Ostatnio dodane zdjęcia
zdjęcie Medalion zdjęcie zdjęcie
zdjęcie Shodan na to:
git !
zdjęcie Shodan na to:
smaczne kolorystycznie
zdjęcie M.2 Shodan na to:
technicznie OK MZ
Ostatnie komentarze

Lejdejski wieczór

Kliknij na zdjęciu, żeby włączyć pełny ekran
Następne autora
z tego katalogu
zdjęcie Poduszka
Autor Wołodyjowski Poprzednie autora
z tego katalogu
zdjęcie Nie tylko z sera Gouda słynie
Data wysłania dnia 03.01.2018
Kategoria Inne
Katalog Brak katalogu
Oglądane 305 razy
Rozmiar pliku ( wymiary ) 175.7 kB ( 1000x664 )
Akcja
Musisz być zalogowany, żeby dodać zdjęcie do ulubionych
Opis Lejda, Holandia wczesnym wieczorem
Następne w serwisie
zdjęcie W trawach
Poprzednie w serwisie
zdjęcie
Metadane [EXIF]
Aparat NIKON CORPORATION - NIKON D300
Przysłona f/8.0
Czas naświetlania 1/50 [s]
ISO 3200
Ogniskowa 44 (70.4) [mm]
Rafał Zmuda napisał(a) dnia 19.01.2018
ma klimat....
slavicflavour napisał(a) dnia 04.01.2018
Kamien Pomorski polecam bardziej niz Amsterdam. Ostatnio tam się spowrotem ładnie zaczyna robić.
Wołodyjowski napisał(a) dnia 04.01.2018
W Kamieniu Pomorskim jest tablica upamiętniająca dziekana Katedry Kamieńskiej Ewalda Juergena Georga von Kleist'a (10.VI.1700-10.XII.1748) - prawnika, fizyka amatora i wynalazcy owej butelki. Stoi kilka metrów od domu, w którym mieszkał. Mam jej kilka zdjęć, ale lepie zobaczyć ją w naturze, przy okazji zwiedzając Kamień Pomorski, a nawet słuchając koncertów organowych w Katedrze przy okazji festiwali tego rodzaju muzyki.
Shodan napisał(a) dnia 04.01.2018
za Amigamedia ...
amigamedia napisał(a) dnia 03.01.2018
Klimatycznie i maślanie wręcz,kolacja,winko,dłuuuuuugie rozmowy.Ach.
Wołodyjowski napisał(a) dnia 03.01.2018
Lejda znana jest z "butelek lejdejskich" - pierwszych kondensatorów elektrycznych. Nie tu one jednak powstały po raz pierwszy w świecie, ale w Kamieniu Pomorskim, zaś na uniwersytecie w Lejdzie je badano i rozreklamowano na świecie - stąd ich nazwa. Pojemność tych kondensatorów wynosiła poniżej nanofarada, ale napięcie służące do ich ładowania wynosiło kilkadziesiąt tysięcy wolt (z maszyny elektrostatycznej), a to już dawało spektakularne efekty. Nie udało mi się kupić tam żadnej butelki ;)