Ostatnio dodane zdjęcia
zdjęcie zdjęcie zdjęcie
zdjęcie Burzowa Pani w okularach Marcinnos na to:
Fajne zdjęcie !
zdjęcie + dr3wno na to:
Mnie przepraszać nie masz za co ;)
zdjęcie ...spotkanie... Shodan na to:
kadrowo OK a jeśli miałbym się czegoś czepić to zbyt płytka GO
Ostatnie komentarze

Forum

Forum  Off topic  Ogólne dyskusje nie na temat  

Co tam panie w tym Belfaście słychać?

gbur polski Data wysłania : dnia 15.11.2013
Czytany : 1127 razy
Treść :
Kilka dni temu byłem w Belfaście. Ograniczyłem się tylko do uwieczniania budowli. W części katolickiej „strzeliłem” tylko dwa murale – do protestanckiej nawet nie zajrzałem. Powodem tego były mrożące krew w żyłach relacje o reakcjach „tambylców” na fotografów w dzielnicach protestanckich. Ponieważ jest to naprawdę piękne miasto więc wybiorę się tam na kilka dni. Gdyby ktoś napisał kilka rzetelnych uwag o tym co wolno „pstrykać” a czego lepiej unikać, czy są jakieś formy zachowania które ich prowokują do agresji. Wiedzę czerpałem od przybyszów z kontynentu (a było to: „jedna pani drugiej pani”) bo tubylcy z republiki jakoś dziwnie nie chcą rozmawiać na ten temat. Pozdrowienia
Odpowiedzi na wątek:
gbur polski Data wysłania : dnia 28.11.2013
2Fast bardzo dziękuję za chęć udzielenia pomocy – nie jest to wiele ale zawsze coś. Na bezrybiu i rak ryba. Liczę, że może jeszcze się odezwie ktoś z Belfastu lub okolic. Co tam pstrykać? Jest co (nie tak jak w Twojej stolicy, gdzie chyba wszystko co możliwe zostało sfotografowane na wszelkie możliwe sposoby). Podczas wyjazdu biznesowego do tej stolicy strzeliłem w marszu z banku do dworca autobusowego ok. 40 fot. I jeszcze specjalność tego miasta – murale. Dziękuję i pozdrawiam.
2Fast Data wysłania : dnia 20.11.2013
Znam kilku z tych okolic i zaden nie wspominal o jakis reakcjach alergicznych na fotografow. Wiem ze bardziej wrazliwi sa na szaliki klubowe niz aparaty fotograficzne. Choc pewnie zle trafic mozna - jak wszedzie :) Co tam focic - nie mam pojecia..