|
Odpowiedzi na wątek:
| Lukasold |
Data wysłania : dnia 03.01.2009 |
Dzieki za podpowiedzi. Na początek chyba kupię polara Hama, a w nastepnej kolejności bedzie chyba system Cokina:) Wy plus kilka moich znajomych chyba mnie przekonaliście ze jeśli chodzi o połówki to Cokin ma wieksze mozliwości a i same filtry (zamienniki) są tańsze od kołowych.
Jeszcze raz dzięki. |
| achaj |
Data wysłania : dnia 02.01.2009 |
rozumiem że chodzi ci o połówki z miekkim i twardym przejściem..
otóż nie ma reguły.. w systemie cokina miękkie sa bardziej kreacyjne.. można je mniej lub bardziej "wciskać" w holder, przez co uzyskuje sie różny efekt.. choc czasem pasuje przejście mocno zaakcentowac.. no nie ma reguły..
co do filtrów Marumi.. nie miałem styczności.. zaczytałem kiedyś na forum że polar jest ponoc niemal nie do wyczyszczenia ;) w przypadku dotkniecia do palcami.. tzn szkło bardzo ciężko sie czyści |
| Lukasold |
Data wysłania : dnia 02.01.2009 |
Dzięki za rady, Cokina na razie nie mam zamiaru kupować z prostych względów- w najbliższym czasie nie planuje zmiany aparatu a na lustrzankę na razie mnie nie stać - no może na same body podrzędnego Canona? Poza tym zdjęcia czesto robie w biegu lub podczas wedrówek lub wyskakując z samochodu na chwilę i dalej w drogę.
Które połowki są lepsze te gradacyjne czy zwykłe?
Mam jeszcze pytanko co sądzicie o połowkach Marumi. |
| sela |
Data wysłania : dnia 02.01.2009 |
| dla mnie hoya jest za mocna w tej filtracj a który polar miałeś 164 czt 166 |
| witek.el |
Data wysłania : dnia 02.01.2009 |
Zgadzam się z Achajem; jeśli chodzi o stosunek jakości do ceny filtry Hama to całkiem niezły wybór. Jeśli chodzi o palaryzacyjne, to bardziej mi się podobał filtr Hama od filtrów Hoya, które teraz używam. Hoya działa może troszeczkę mocniej, ale zabarwia niebo lekko na fioletowo. Hama był neutralny, niebo wychodziło niebieskie. Z czasów kiedy miałem Panasonika FZ-30 został mi jeszcze Hama PL- CIR 55 mm. Ale dałem za niego 100 zł w Media Markt, więc przyzwoitość nakazywałaby wziąść za niego z połowę :), a za podobną sumę kupisz nowy w sklepie internetowym : www.ceneo.pl W sklepach internetowych można też tanio kupić filtr połówkowy szary. Jeszcze 2 - 3 lata temu na giełdzie w Stodole w Warszawie trzeba było dać za szarą połówkę 200 - 300 zł, a teraz Hoya Half NDx4 można już kupić za 70 - 80 zł : www.ceneo.pl Przy okazji to NDx4 oznacza, że filtr przyciemnia światło 4 - krotnie, tzn., że trzeba przedłużyć czas naświetlania 4 razy (o dwie działki, czyli 2EV), czyli np. z 1/250 s do 1/60 s, albo zmniejszyć przysłonę np. z 11 na 5,6. Podobnie NDx8 oznacza, że trzeba przedłużyć czas 8 - razy ( 3EV), czyli np. z 1/250 s do 1/15 s, albo zmniejszyć przysłonę np. z 11 na 4. Oczywiście chodzi o cały szary, bo jeśli stosuje się szary polówkowy w celu przyciemnienia np. nieba to nie przedłuża się czasu, ani nie zmniejsza przysłony, bo niebo wyszłoby wtedy takie jak bez filtra, a reszta wyszłaby prześwietlona. |
| achaj |
Data wysłania : dnia 02.01.2009 |
powiem wprost..
jako zagorzały zwolennik systemu cokina.. polarka w tym systemie będę gorąco odradzał ;) |
| achaj |
Data wysłania : dnia 02.01.2009 |
mam doświadczenie z oryginalnym polarem cokina - made in france.. szału nie ma..
a weź pod uwagę że kosztuje tyle co dwa (rózne rozmiarowo) filtry hoya, które biją go na głowę.. zarówno redukcją refleksów jak i "wyciąganiem" blękitu.. |
| sela |
Data wysłania : dnia 02.01.2009 |
zależy jaki polar kupisz :P moim zdaniem i tak się opłaca wydać więcej w tym przypadku na konkretny polar bo reasumując jeżeli mamy 3 obiektywy to na wszystkich 3 on działa powiedzmy z przedziału 49-77 średnicy filtra czyli jeśli wydamy chociaż 150 zł to tak naprawdę kupujemy 3 filtry po 50 zł za filtr a i oszczędzamy miejsca i w torbie :) |
| achaj |
Data wysłania : dnia 02.01.2009 |
ale problem w tym że Lukasold potrzebuje gównie polarka.. i szarych połówek ..
inna sprawa ze jak połówki to tylko cokin ;) |
| sela |
Data wysłania : dnia 02.01.2009 |
| chciałem się rozpisać o filtrach jeszcze ale witek widzę już to zrobił :) |
| achaj |
Data wysłania : dnia 02.01.2009 |
| oj sela.. dobry masz pomysł.. ale wiesz.. polar cokina.. raczej kiepski jest.. a kupować podróbkę za pół ceny ?? lepiej na piwo kasę wydać..;) |
| sela |
Data wysłania : dnia 02.01.2009 |
moim zdaniem nie warto cena dobrych sprawdzonych filtrów z tego kompletu waha się między 50-100 zł moim zdaniem najlepiej zainwestować w system cokin późnij jak może zmienisz aparat albo będziesz kupywał obiektywy COKIN zostaje bez zmian dokupujesz tylko za parę złoty pierścień odpowiedni max chyba 14 zł plus przesyłka a filtry masz uniwersalne wolał bym tę kase wydać na COKIN po za oczywiście filtrem ochraniającym obiektyw .... |
| Lukasold |
Data wysłania : dnia 01.01.2009 |
| Miałem kiedyś Hoya HMC polara ale na jednym z pierwszych plenerów z aparatem mi się odkręcił i praktycznie nie zrobił żadnego zdjęcia:(. Jka napisałem wcześniej głównie zależy mi na polarze i szarej połówce. A może ktoś ma w dobrym stanie do odsprzedania? |
| achaj |
Data wysłania : dnia 01.01.2009 |
cóż.. jeśli to jest cena za cały komplet.. mozesz być pewny że to lipa.. może lepiej powoli kupować poszczególne filtry ale nieco lepsze ( droższe )
jeśli znajdziesz chwilę czasu poszukaj na allegro produktów firmy HAMA.. nie są to super filtry, ale też do najsłabszych nie należą.. a swoją ceną nie powinny cie zniechęcic.. pozdrawiam |
| Lukasold |
Data wysłania : dnia 01.01.2009 |
| Dzięki Witku za wyjaśnienie, Cena 99 zł jest za cały komplet czyli UV, polar, szarą połówkę i macro. Tylko nie wiem jak z ich jakością? |
| achaj |
Data wysłania : dnia 01.01.2009 |
podejrzewam że firma Fox jest kolejną mutacją firmy Selco ( produkty z niższej półki)
jeśli zaś chodzi o sens kupowania takich filtrów.. podobnie jak w wielu dziedzinach życia sprawdza sie tu powiedzenie.. " co jest tanie, to jest drogie".. wybór nalezy do ciebie ;) pzd |
| witek.el |
Data wysłania : dnia 01.01.2009 |
| Nigdy się z filtrami firmy Fox nie spotkałem. Sprzedający pisze, że mają powłoki MC, ale teraz wszystkie filtry mają takie powłoki. Droższe mają większą ilość powłok i np. firma Hoya oznacza je HMC, a najdroższe SHMC. Co do ceny (99 zł / sztukę) to jeśli chodzi o szarą połówkę to jest to niedrogo. Jeśli chodzi o polaryzacyjny kołowy to tak sobie, średnio. Ale jeśli chodzi o UV to jest to drogo, UV Hoya można kupić za 40 zł. Szary połówkowy od całego szarego rożni się jak sama nazwa wskazuje tym, że połówkowy jest szary do połowy :), druga połowa jest przeżroczysta. Zaś ten drugi jest cały szary. Typowe zastosowanie szarego połówkowego to przyciemnianie jasnego nieba. Cały szary stosuje się do przedłużenia czasu naświetlania. Np. gdy chce się sfotografować płynącą wodę, czy w ogóle coś w ruchu, tak żeby było widać ten ruch. Kiedy jest b.jasno, to nawet ustawienie największej przysłony i najniższej czułości nie zawsze powoduje takie wydłużenie czasu naświetlenia, żeby na zdjęciu widać było poruszenie. Wtedy zakładamy szary filtr. To tylko takie przykłady, bo stosuje się je także do innych celów. Co do filtrów szarych ND8 i ND4 to żaden z nich nie jest lepszy, czy gorszy. Po prostu jeden jest ciemniejszy (ND8), a drugi jaśniejszy (ND4). W pewnych warunkach używa się ciemniejszego, a w innych jaśniejszego. |
|
|