Ostatnio dodane zdjęcia
zdjęcie no to zbliża się koniec zdjęcie Maluch w rzepaku zdjęcie
zdjęcie no to zbliża się koniec bajsza na to:
Koniec?
zdjęcie fachowiec_1212 na to:
gratki, genialne ujęcie, świetne nasycenia barw i ostrość idealnym miejscu ...
zdjęcie fachowiec_1212 na to:
łał, magia, świetne zdjecie
Ostatnie komentarze

Forum

Forum  Sprzęt  Cyfrówki  

lampa do nikona d50

Strongbow Data wysłania : dnia 05.10.2007
Czytany : 3166 razy
Treść :
mam pytanko - co sadzicie o tej lampie??? cgi.ebay.co.uk

nigdy sie nie bawilem lampami i na razie jestem na etapie zaznajamiania sie i zbierania kasy a ta jest w przystepnej cenie
Odpowiedzi na wątek:
jarek_gazik Data wysłania : dnia 07.03.2008
Za 650 złotych kupisz www.fotozakupy.pl . Mam tę lampę. Głowica obracana we wszystkich płaszczyznach. Wbudowany dyfuzor. Pełna współpraca z aparatem, nawet z pomiarem odległości. Cała seria z mojego folio "Photo Tribute to Man At Work" jest ną robiona. Jak również np ostatnio wstawione zdjęcie Idziego foto.moon.pl Podsumowując - za 650 złotych masz naprawdę doskonały sprzęt.
martini Data wysłania : dnia 07.03.2008
A przykładowo taka SB-26 ma własną fotocele,więc możesz ja wyzwolić z D50 bezprzewodowo ;))) Dodam jeszcze,że wszystkie w/w przeze mnie lampy mają palniki regulowane w pionie i poziomie,także efektów z nimi masa. Dzieki odbitemu światłu możesz zdziałać cuda. pozdrawiam. martini
martini Data wysłania : dnia 07.03.2008
Ja polecam starszą lampe nikona SB24,SB-26,Sb-28 itp. Pracują w swojej automatyce wspaniale z cyfrówkami i maja 6V na stopce wiec nic sobie nie uszkodzisz. Kosztuja 250-400zł. Jedyne minusy to fakt ze musisz ustawiac sobie ISO,Przesłone i mm (generalnie da sie z tym żyć).

A jak nie chcesz sie rozdrabniac albo potrzebujesz lampy do reporterki to SB-600, Sb-800... nigdy Cie nie zawiodą ;)))

Pozdrawiam. martini
Albert44 Data wysłania : dnia 11.10.2007
...Ale jak Ci się nie przelewa, to zgodnie ze znaną zasadą kup lepiej coś droższego i firmowego, ewentualnie Metza :)... np. 44AF-4iN V3
witek.el Data wysłania : dnia 07.10.2007
Nawet nie pisze jak się ta lampa nazywa i jakiej firmy. Prawdopodobnie to Yinyan 32, taki chiński wynalazek. Niewątpliwą zaletą jest, że to lampa typu Twin (dodatkowy pomocniczy reflektor). Nie miałem jej nigdy w rękach, ale sądząc po innych lampach podobnych firm (i po cenie), kąt świecenia nie jest automatycznie sterowany z aparatu ogniskową obiektywu. Trzeba rączką przestawiać, a łatwo o tym zapomnieć, kiedy się robi szybkie zdjęcia i można sobie zafundować paskudną winietę na zdjęciu. Podobno też lampy tej firmy nie zawsze mają taką liczbę przewodnią, jaka jest podana w opisie. Często zamiast np. 32 jest w rzeczywistości 28. Tanie to jest, więc jak masz dużo forsy, to czemu nie. Ale jak Ci się nie przelewa, to zgodnie ze znaną zasadą kup lepiej coś droższego i firmowego, ewentualnie Metza :)