Ostatnio dodane zdjęcia
zdjęcie ptasi narcyzm zdjęcie Nowe pokolenie zdjęcie Urodziny rybaka
zdjęcie ptasi narcyzm Wołodyjowski na to:
Amigamedia: to nic nie da, mały wycinek z kadru 12 Mpx. Wiem i boleję. dzięki ...
zdjęcie ptasi narcyzm amigamedia na to:
Zestawienie luks,ale jakość jest bardzo kiepska.Masz RAWa,z tego,to wyślij mi ...
zdjęcie Nowe pokolenie amigamedia na to:
(:
Ostatnie komentarze

Forum

Forum  Off topic  Ogólne dyskusje nie na temat  

matryca a powiększenie w laboratorium

sela Data wysłania : dnia 23.08.2007
Czytany : 2346 razy
Treść :
Zastanawia mnie i chciał bym się dowiedzieć jak wreszcie jest z tymi matrycami i powiększeniami miałem kiedyś aparat 3Mpix i wyszła z niego fotka 20x30 w powiększeniu całkiem niezłe wyglądała, a teraz czytam na jednej ze stron ze max to 15x24 ;|
więc jak to jest? To jakie powiększenia można zrobić z:

5Mpix, 6Mpix, 8Mpix czy 10Mpix powiedzmy matrycy CCD

jestem ciekaw waszych doświadczeń w tym zakresie...
Odpowiedzi na wątek:
blues4u Data wysłania : dnia 31.08.2007
Zrobiłem całkiem niezłe odbitki 10x15 w fotolabie ze zdjęć w formacie 480x600 !!! Komputery potrafią skompensować różne wady obrazu, również niedostateczną rozdzielczość.
witek.el Data wysłania : dnia 25.08.2007
Osoba o przeciętnym wzroku widzi ciągły obraz przy ok. 12 punktach (pikselach) na milimetr - stąd te 300 dpi (300 pikseli na 1 cal). Zdjęcie z Nikona D50 ma 2000x3000 pikseli, a więc przy odbitce 20x30 cm to 10 pokseli/mm, czyli niewiele mniej. Poza tym "osoba o przeciętnym wzroku" to tylko taka statystyczna średnia, 90% ludzi ma odchyłki w jedną, albo drugą stronę. Być może jesteś Loki_p po prostu osobą o nieprzeciętnym wzroku :) Jest jeszcze taka sprawa, że oko ludzkie odbiera obraz na którym zaczyna się pojawiać drobne ziarno, jako ostrzejszy od "gładkiego".
loki_p Data wysłania : dnia 25.08.2007
Z mojego doswiadczenia odbitki 20x30 z nikona D50 (6 Mpix) sa bardzo dobrej jakosci i nie trzeba ich ogladac z daleka :) Jakosc nie odbiega od tej z formatu 10x15. Szczerze mowiac to nie rozumiem tej pogoni za iloscia pixeli w segmencie amatorskim a nawet w tym troche ambtniejszym. Moze w koncu ten wyscig sie zakonczy a najnowsze premiery nikona beda tego zwiastunem.
sela Data wysłania : dnia 24.08.2007
dzięki to się nazywa odpowiedz! hehe ale jestem ciekaw czy są jakieś inne spostrzeżenia :)
witek.el Data wysłania : dnia 24.08.2007
Było to już poruszane kilka razy na forum. Wygląda to mniej więcej tak :
Rozdzielczość przy naświetlaniu, drukowaniu i skanowaniu zdjęć podawana jest w jednostkach zwanych "dpi" (dots per inch). Jest to ilość punktów (pikseli) na 1 cal (ok. 2,5 cm) długości boku zdjęcia. Maszyny naświetlające odbitki robią to z rozdzielczością 300 dpi (najnowsze 400 dpi). Dlaczego z taką? Otóż przyjęto, że 300 dpi to najmniejsza rozdzielczość, przy której patrząc na zdjęcie z odległości tzw. dobrego widzenia (ok. 25 cm), widzi się już jednolity obraz, nie widzi się poszczególnych punktów z których jest złożony. Dalej już można sobie policzyć. Np. przy formacie 15x20 cm (6x8 cali) rozdzielczość przy 300 dpi powinna wynosić 1800(6x300) na 2400(8x300) pikseli, czyli zdjęcie ma mieć ok. 4,3 Mpix. Jeśli zaniesiemy do punktu zdjęcia z aparatu np. 6 Mpix, czy 10 Mpix i poprosimy o odbitki w takim formacie, to printer i tak zmniejszy rozdzielczość przed wydrukiem do tych 4,3 Mpix (podobnie jak my zmniejszamy zdjęcia na Moona). Jeśli natomiast zamówimy oditki 15x20 cm z aparatu 2 Mpix, to printer powiększy rozdzielczość przed wydrukiem do wymaganych 4,3 Mpix , niestety z pewna utratą jakości. Ale przecież wykonywane są odbitki duże; 30x40 cm, a nawet większe z aparatów np. 6 Mpix i nawet nieżle wyglądają :) Dlaczego tak jest? Otóż takich dużych zdjęć nie oglądamy z odległości "dobrego widzenia" (25 cm), już zdjęcie o wymiarach 18x24 cm odsuwamy nieświadomie dalej aby łatwiej widzieć całość, a zdjęcia naprawdę duże ogladamy z kilku metrów. Im dalej, tym jakość zdjęcia może być gorsza, a nam wydaje się dobre. I to by było na tyle.